KOALIK napisał(a):

We Włoszech co chwilę wybucha kolejna afera korupcyjna. Mimo iż kilka lat temu zdegradowano kilka klubów, ukarano ileś tam ludzi. Kilka dni temu skazano kilkanaście osób w Turcji. Do tego jeszcze mniejsze, czy większe przypadki w innych krajach. Korupcja jest zjawiskiem ogólnoświatowym. Tam gdzie większa kasa, tam większa żądza czynów niezgodnych z prawem.
Valckx i uczciwość? Ciekawe. W takim razie byłby dalej w PSV.
Jak można porównywać Maaskanta z Petrescu? Holender zapatrzony w siebie, uwielbiający brylować w mediach, lekceważący kibiców (ostatnie derby na Cracovii). Po roku pracy nie było ani stylu ani niczego. Drużyna grała coraz gorzej. Żadnych wypracowanych schematów, tylko liczenie na zryw Meliksona (a potem jak dostał kontuzji, to wiadomo - katastrofa).
Strasznym błędem było wywalenie Petrescu i tu się zgadzam. Jego w przeciwieństwie do Maaskanta cechowała praca i to ciężka, a nie jakieś pokazówki.
|
Tak tylko że we Włoszech wszyscy ponoszą konsekwencje natomiast w Polsce osoby z 2005 będą ścigane do 2020. Włosi szybko załatwiają sprawy, w 2007 roku oni już skończyli z korupcją a u nas dopiero się to wszystko rozkręcało.
Maaskant nigdy w mediach nie brylował nie wciskaj kitu zawsze brał odpowiedzialność na siebie, nigdy nie zrzucał winy na piłkarzy, nigdy nikogo nie przesuwał, wiedząc że to on jest winny i dot. Drużyna nie miała atmosfery wszystko się schrzaniło po LM, wcześniej ten styl był chyba że ty go nie zauważyłeś. Ale jedno jest prawdą. Maaskant i Petrescu naprawdę wiedzieli jak trenować piłkarzy, i w trakcie i przed, wiosną 2011 zaczeliśmy ostatni przygotowania w lidze a drużyna wyglądała jakby tak nie było. To jest jednak zagraniczna-holenderska myśl tego się nie da gdzieś wyrzucić. Trening u zagranicznych trenerów wygląda dłużej i bardziej monotonnie ale przynosi efekty, gdyby Roberta nie wyrzucili teraz miałby komfortową sytuację z większy doświadczeniem. Ale jednak przegrana w derbach nie może się prawa zdarzyć. Natomiast Valckx dalej pracował by w PSV ale ta praca już była dla niego nudna. Kupowanie słabych i sprzedawanie po dużej cenie i tak kółko. Chciał spróbować coś trudniejszego. W PSV s samych transferów miał zysk około 75%