milosz napisał(a):

|
Fakt, krótka pamięć. Kadra za Valckx'a była zamykana niemal w całości, ot z drobnymi wyjątkami, a za Bednarza jest dokładnie odwrotnie, ot kolejna różnica. Wystarczy przypomnieć jak uszczęśliwiał Skorże Bednarz przed Levadią.
|
Iliev - 10 czerwiec
Początek przygotowań - 11 czerwiec
Nunez - 24 czerwiec
Jovanovic - 24 czerwiec
Biton - 6 lipiec
Diaz - 8 lipiec
Pierwszy mecz - 13 lipiec
Faktycznie. 5 dni przed pierwszym meczem skompletowana kadra. Wypas. Profesjonalizm pełną gębą.
Po zimowym okienku gdy przyszedł do nas Pareiko itd też już dawno na obozach byliśmy bo pamiętam jakie były jaja z dojeżdzaniem wszystkich piłkarzy.
Sprawdzaj infomacje zanim zaczniesz się wypowiadać na forum bo te niektóry mity, które krażą na forum to jedne wielkie farmazony.
milosz napisał(a):

|
Problem w tym że Marcelo przyszedł do nas dlatego, że to właśnie Mielcarski skontaktował się z menadżerem Paulisty i ten podsunął mu Marcelo.
|
To też jest genialne. Pewnie jak bym powiedział, że Valckxowi tez podsunięto Pareiko czy Meliksona (co jest prawdą) to powiesz, że przecież o to chodzi, żeby mieć znajomości. Że to jest to na czym polega praca dyrektora sportowego
milosz napisał(a):

|
Czyli Kol. wierzy w te bajki że w związku z grą w kw. do LM i w LE mamy same straty, ale jeszcze lepsza jest bajka o tym że Zarząd Wisły o niczym nie wiedział i zły Stan doprowadził Wisłę do bankructwa, bo przecież wcześniej było u nas finansowe eldorado, zawłaszcza po odpadnięciu z Levadią .. zaś po tzw. wielkiej wyprzedaży (od Marcelo do Brożków) oraz po grze w kw. do LM i LE, finansowa zapaść.. dobre, dobre ..
|
Planem minimum była LE i 23 (chyba tyle mówił Basałaj) tysięcy na każdym meczu. Powiedz mi ile z tego udało się wykonać i powinieneś wiedzieć czemu możemy mieć dziurę budżetową. I co ma sprzedany Marcelo sprzed dwóch lat czy Brożek za którego kupiliśmy Meliksona i Genkova to ja nie wiem.