hunter napisał(a):

|
Dowaliłeś się do transferu Jirsaka i Łobodzińskiego. Łobodziński do Wisły przychodził będąc czołowym skrzydłowym ligi, po kilku bardzo dobrych miesiącach w Zagłębiu. Sam pewnie się tym podniecałeś wtedy. Poza tym w Wiśle zagrał więcej niż jeden dobry mecz...
|
Rzeczywiście to były świetne miesiące dla Łobodzińskiego - zanim do nas przyszedł miał rundę, w której nie zdobył żadnej bramki i asyst też miał chyba zero. I fakt, miał więcej niż jeden dobry mecz w Wiśle, ale dużo więcej niż dwa mecze to nie będzie.