wislak68 napisał(a):

No i proszę. Ujawnił nam się kolejny zawodowy historyk . Mam nadzieję że biorąc pod uwagę temat Twojej pracy wyjaśnisz mi wątpliwość jaka nurtuje mnie już od pewnego czasu. Wiadomo że ostateczną decyzję o niepodejmowaniu ofensywy alianci podjęli 12 września. Podobno był to jeden z podstawowych czynników który skłonił Sowiety do ataku na Polskę. I teraz moje pytanie: czy na podstawie zachowanych dokumentów (nie wiem: protokołów ze spotkań, korespondencji itp) jesteśmy w stanie powiedzieć w jakim stopniu o rezygnacji z ofensywy zadecydowała kiepska już wtedy sytuacja na froncie polskim? Innymi słowy: czy gdyby do 12 września sytuacja Polski była znacznie lepsza (zatrzymanie niemieckiej ofensywy, stabiliny front itp) była szansa na to że alianci zdecydowaliby się również na ofensywę? Bo jeśli tak to być może Sowieci wstrzymaliby również swój atak a przy ofensywie alianckiej równiez Niemcom mogłoby się nie udać zajęcie całego terytorium Polski. Postawiłoby to w zupelnie innym świetle decyzje o przyjęciu wojny granicznej zamiast natychmiastowego skracania frontu na linię Wisły/Bugu.
|
I to jest najdziwniejsze w tym wszystkim. Jak wiadomo 12 wrzesnia odbyła się konferencja aliantów w Abbeville we Francji, na której to rzeczywiście zapadła taka decyzja. Dziwnym natomiast jest fakt, że atak Francyuzów został zatrzymany dopiero 17 września pod Saarluis. Wycofywanie rozpoczęto 19- czyli 7 dni po konferencji...
Co do reszty to możemy teraz domniemywa. Faktem jest (tak jak pisałem na poprzedniej stronie), że "Plan Zachód" wyraźnie mówił " Nie dać się rozbić przed rozpoczęciem działań sprzymierzonych na Zachodzie". Owszem rozpoczęcie takowych działan nastąpiło już 1 września (na 2 dni przed oficjalnym wyypowiedzeniem wojny). Ale, jak to mówił Generał yGeorges podczas rozmów majowych, docelowo miało to trwać od
17-20 dni.
Patrząc na to wszystko, nie dziwi fakt nazwania tej wojny "dziwną".