http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=26975
To jest wstyd dla Wisły, to jest wielki skandal, że ten zawodnik dalej jest piłkarzem Naszego Klubu. Zwykły darmozjad (oczywiście trzeba napisać mocniej, no ale znowu niektórzy ulubieńcy Jaliensa naskoczą na mnie, więc piszę delikatnie). Licząc, że za rok dopiero go się pozbędziemy, to w ciągu 2,5 lat zmarnujemy na niego gdzieś z 1,5 mln euro, a pożytku praktycznie żadnego. Taki sens jest sprowadzania starych, wypalonych dziadów (nie chce im się grać, w niezwykle lekceważący sposób traktują Klub, Historię, resztę drużyny). Jestem ciekaw, czy Basałaj jest z tego transferu dumny. Z doświadczonych piłkarzy jedynie na duży plus zasługuje Pareiko. O pozostałych nie ma co pisać, bo nie ma potrzeby jeszcze bardziej się denerwować polityką transferową. W normalnej pracy, za jedną złą rzecz od razu wylatuje się z pracy. Nie ma zmiłuj. Co by Jaliens nie zrobił, nie można rozwiązać kontraktu z winy zawodnika. Kluby nie mają żadnego prawa w takich przypadkach oprócz jednego - darmozjadowi na bieżąco należy płacić ciężką kasę, bo w innym przypadku od razu złoży donos. Zawodnicy mają eldorado, a następcy nieodpowiedzialnych pracowników mają problemy.