labtec napisał(a):

W taki sam sposób odmówiły mi posłuszeństwa słuchawki Philipsa za ' lepszy pieniądz '.
Złożyłem więc reklamację ( trzymajcie jednak te pudełka i paragony te 2 lata ) i w odpowiedz dostałem wiadomość że....
słuchawki jak i sam kabelek jest bardzo delikatny i wystarczy delikatne pociągnięcie za słuchawki ( tak jakbyś chciał je wyczepić od telefonu ), żeby styki / jakieś druciki w środku się poluzowały.
|
Ja w takich przypadkach rozcinam gumę przy mini jack'u lutownica w dłoń i szukam feralnego drucika. Kwestia tylko estetycznie to później posklejać. Żadna gwarancja nie da ci więcej satysfakcji niż samemu naprawione słuchawki
