Bobek90 napisał(a):

wolfy
Akurat Kamil to zaden wyznacznik bo to byl jeden z tych pilkarzy co to zagranica niemal zawsze i wszedzie dawali dupy. Nie umial sie sprzedac.
Lepszy przyklad to Rasiak, on tam byl gwiazda. Pytanie jest takie... Rasiak (z najlepszych lat) to jakis nieznany level w porownaniu z Lewandowskim... Rudnevsem...?
|
Mistrzu, Lewandowski, Błaszczykowski czy Rudnievs nie są reprezentatywni. To są piłkarze którzy uciekli stąd kiedy tylko mogli.
To co napisałeś o Rasiaku jest równie głupie jak twierdzenie, że polska ekstraklasa jest niesamowicie silna bo przecież taki Lewandowski strzelił w Bundeslidze 22 bramki, a u nas maksimum 18-cie. Rasiak poradził sobie, ponieważ sporo wyrastał ponad naszą ligę - dwie szanse w Premiership to pokazują. Jasne, był obiektem żartów futbolowych ignorantów, ale - o czym to niby świadczy?
Trafiają się u nas prawdziwe talenty, ale zaraz stąd spier... znaczy - przechodzą do innych lig.
To co Anglicy oglądają w Championship jest kilka poziomów wyżej niż nasza ekstraklasa. Małecki, który jest jednym z naszych najlepszych zawodników jechał tam na testy, więc to chyba o czymś świadczy.