Smiesza mnie te lamenty nad strata mlodego Clebera. To troche jak len lametujacy ze nie ma tyle szczescia w zyciu ile jego pracowity brat.
Od 15 lat B.C nie zrobil nic w kierunku szkolenia. Nic. Nic. Nic. Nic a nic!
A plakac nad strata zdolnych juniorow to mozna jak sie w tych juniorow inwestuje. Jak sie ta inwestycje olewa to plakac nie wypada. Bo to jak plakac ze nie wygrales na loterii.
No ale nic, niektorzy na pewno utwierdza sie w swoim przekonaniu ze inwestowac w szkolenie nie warto. Przeciesz ten Cleber! Przeciesz ten Cleber nie podpisal kontraktu do 25 roku zycia!
