|
Tezę sformułowałem w odpowiedzi na chamstwo, z jakim się spotkałem. Czy wypowiadałem się o kibicowaniu? Nie, napisałem tylko, że mecz dwóch liceów to nie najlepsza okazja do reklamowania Wisły. W odpowiedzi dostałem zestaw obelg.
Mam wrażenie, że się nie rozumiemy. Nie mam nic przeciwko dopingowi, HSV czy nawet "do the poznan", fajnie, że są szaliki, sektorówka, flagi, transparenty. Ale niech to będą szkolne barwy i symbole. Niech kibice Wisły, mając doświadczenie z R22, zrobią fajną oprawę, ale szkolną oprawę. W ten sposób na pewno zachęcą wielu do odwiedzenia R22. Nie potrzeba do tego symboliki klubowej.
Zresztą naprawdę doping jako taki mi się na Wiśle podoba (poza skandalicznymi przyśpiewkami o Człowieku; żeby było zabawniej nie razi mnie jakoś szczególnie Centralna Wojskowa K... Sportowa czy że Arka to świnia - to stadion a nie teatr) i różne jego formy są bardzo ok, choć sam nie angażuję się jakoś szczególnie, bo nie jest to mój temperament i jestem raczej pasjonatem piłki i Wisły niż kibicowania jako takiego. Każdy ma swoje miejsce na stadionie czy na forum. A ja jestem przez "prawdziwych kibiców" wykluczany i chamsko atakowany, bo wyraziłem nieprawomyślną opinię.
Ostatnio edytowane przez kkbm : 03.07.2012 o godz. 21:48.
|