Wyświetl pojedynczy post
kkbm
Member
 
Od: 04.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 03.07.2012, 17:44
Ale jakie to ma znaczenie które? Po prostu uważam, że środowisko kibicowskie powinno walczyć z patologiami. A niestety jest tak, że patologie urastają do rangi dowodów bycia prawdziwym kibicem.

Zresztą w wątku tym poruszona była kwestia barw klubowych podczas meczu między reprezentantami dwóch krakowskich liceów. I choć jestem kibicem (tym wstrętnym kapciowym piknikiem) Wisły od kilkunastu lat, to uważam, że takie szkolne imprezy powinny pozostawać neutralne.

Czymś innym jest zaproszenie idola (np. Radka Sobolewskiego) do szkoły podstawowej czy namówienie kumpli z klasy na wspólne wyjście na mecz, a czymś innym kibicowanie swojej szkole podczas "świętej wojny". Co więcej, uważam, że w szkole nie powinno się chodzić w barwach klubowych (no ewentualnie T-shirt, ale żadne szaliki). Nie należy mieszać tych porządków.

Skrytykowałem pomysł uczniów II i od razu zostałem odsądzony od czci i wiary, że nie jestem prawdziwym Wiślakiem.
Odpowiedz cytując