kkbm napisał(a):

Odpowiem w Waszym języku.
Jestem kibicem Wisły od kilkunastu, choć przyznaję, że ani trybuna C, ani trybuna G i panująca tam specyficzna atmosfera nie kręcą mnie. W sumie to pewnie dla Wisły więcej robię płacąc od wielu lat na abonament Canal+ (by móc oglądać Wisłę) i odwiedzając od czasu do czasu E niż w większości wygolona na łyso gówniarzeria, rzucająca prymitywnymi tekstami o żydach, lubująca się w krojeniu barw, dewastowaniu przestrzeni publicznej obrzydliwymi graffiti i posługująca się rynsztokowym językiem.
|
Umarłem
Ta dramatyczna, iście patologiczna w Twoim obrazie "gównarzeria" robi dla Wisły jednak znacznie więcej. I nie będę tutaj przytaczał setek przykładów, bo wystarczy tylko jeden - ekonomiczny. Kupują karnety, bilety i chodzą na mecze. Nie idą na łatwiznę "kibica" w pantoflach, który zapłaci abonament C+ (

x pińcet), czasem przyjdzie na R22 i nagle uznaje się za prawdziwego kibica.
Chciałem Ci tylko powiedzieć, że w gronie ludzi których nazywasz "wygoloną na łyso gównarzerią" jest gros osób z takim wykształceniem, że mógłbyś za nimi teczkę co najwyżej nosić. Wyjdź ze świata stereotypów serwowanych przez szklany ekran, to może zmądrzejesz trochę.
kkbm napisał(a):

|
Kto jak kto, ale kibic Wisły powinien ostrożnie szafować policyjno-milicyjną terminologią.
|
Chyba się zdemaskowałeś tą wypowiedzią. Na złe forum trafiłeś.