Wyświetl pojedynczy post
Szpen
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: i don't give a fuck

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18157
Stary 03.07.2012, 12:06
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
ad1
Na kiełbasę Szpenio. Nie miałeś już nic do dodania. Zresztą jak zwykle.
ad2
Zmieniam temat mówisz Powiedziałbym raczej że dostosowuje się do Twoich uników. Poległeś z drogami to wystrzeliłeś z in vitro.
Szkoda że zamiast odnieść się bezpośrednio do mojego pytania chowasz się za czyimiś cytatami. Brak Ci odwagi Szpenio aby na proste pytania odpowiadać wprost
A jeśli chodzi o Panią z cytatu to zastanawiam się czy chodząc do kościoła modliła się również za te spośród swoich nienarodzonych dzieci które skazała na śmierć gdy lekarze podjęli decyzję o wszczepieniu akurat tego konkretnego zarodka. Ale, ale zapomniałem że przecież zarodek to nie człowiek. Następni w kolejności "nieludzie" już czekają : kalecy, starcy, nienarodzeni. Wszystko da się "logicznie" wytlumaczyć. Aż obudzimy się w idealnym świecie. Dokładnie takim jaki zaplanował nam Adolf.
tiaaa, i to wszysto w imię Kościoła. Tego kościoła co:

- nie chciał dać pogrzebu mojej sąsiadce, która urodziła martwe dziecko. Bo nie ochrzczone.
- tego kościoła co nie chciał dać pogrzebu mojej babce, bo schorowana od 15 lat nie praktykowała.
- tego kościoła, co bierze co łaska, a minimum 500. za chrzty i śluby.
- tego kościoła, do którego chodzi TYLKO 40% Polaków.

daj Pan spokój.


i ja zmieniłem temat? chyba coś u Ciebie z czytaniem. skomentowałem dziadostwo pisowskie, które chce Nam zaserwować. Dobrze, że mają trochę pod czaszką i dbają o sondaże, inaczej męczyliby Nas karami więzienia za in-vitro do dziś. Sam Piecha powinien smażyć sie w piekle, za tyle aborcji które przeprowadził. Jak taki koleś ma czelność gadać coś o in-vitro.
Mam Ci odpowiedzieć wprost? Tak, zrzucam na drugi plan kościól (bo nie Boga), gdy chodzi o istnienia Boże. Tak, Boże, bo zaraz dojdziecie do wniosku, że dzieci z in-vitro to nie dzieci Boże, które nie powinny być chrzczone, przyjmować sakramenty itd. To co sie dzieje w waszych głowach top choroba.

Wielka litość mnie ogarnia gdy czytam, że zwyciężasz mądrością. Jaka to mądrość, że komórki porownujesz do kalek czy starców. Taka postawa jets godna politowania.
Ostatnio edytowane przez Szpen : 03.07.2012 o godz. 12:09.