hunter napisał(a):

No i to wszystko na pewno wina tego przeklętego "ŁYSEGO"!
|
Tak, bo to jego wina. Kaska się liczy teraz misiu, kaska. Nawet taki talent nie dało się utrzymać jak młodego Clebera, który z pewnością chciałby grać w naszym klubie. Ale że Bednarz pocałował w d.. Clebera i całe towarzystwo, nie pomógł im w uzyskaniu pozwolenia na pobyt w Polsce przez m.in. brak zatrudnienia na stanowisku skauta Starego Clebera(swoją drogą Cleber byłby lepszy niż Zdzisio "mam kolegów z wojen na Bałkanach" Kapka).
I to jest wina Łysego, że tego nie dopilnowali, bo Młody Cleber był wybijającą się postacią z tej młodzieży i wszyscy na niego bardzo liczyliśmy. Teraz to wątpliwe czy on w ogóle wróci. Prawda będzie smutna, bo pewnie nie.
E: A żeby było śmieszniej, to do przedwczoraj jeszcze Młody Clebi miał jechać na obóz. Kpina, kpina i jeszcze raz kpina...