|
Dokładnie tak jak napisał QBAS, każdy normalny ojciec chce jak najlepiej dla swojego dziecka. Warunki rozwoju i zetknięcie się z profesjonalnym futbolem są dużo większe w Holandii i w takim klubie jak PSV niż w jakimkolwiek klubie w Polsce, gdzie trenowałby go np. Smuda czy inny magik.
Cleberowi (tacie) należy się szacunek za pot i pełny profesjonalizm na boisku w barwach Wisły gdzie był bardzo silnym punktem zespołu i za cudowną zwycięską bramkę z...Barceloną. Oby taki podobny Cleber trafił jeszcze kiedyś do Wisły
A rodzinie Cleberów można tylko życzyć aby wiodło się im jak najlepiej tam gdzie zaprowadzi ich los.
|