|
Ta rozmowa na temat łączeniu klubów ze szkoła jest tutaj nie na miejscu. Prawda jest taka, że ten kto nigdy nie był uczniem Nowodworka czy też Sobieskiego nie zrozumie klimatu, wagi i wartości tego meczu. To jest wydarzenie, które jest obecne w życiu szkoły jak Szopka Nowodworska w jedynce czy Turniej gwiazdkowy w dwójce. Uczniowie wtedy zapominają o wszystkim tylko pragną zwycięstwa swojej szkoły(dobrej zabawy odnośnie szopki). Pewnie wam to się nie spodoba, ale ja strasznie żałowałem, że Damian Lepiarz nie mógł zagrać na ostatnim meczu. Wtedy wygralibyśmy(I LO) w cuglach, ale rozumiem, że wchodzi do drużyny i ona była ważniejsza niż szkoła.
|