Generalnie to doprowadzono do takiej sytuacjii ze niewiadomo dokad ta Wisla zmierza ,czy w gore czy w dol.
jak slysze Bednarza i jego slodkie pierdzenie to mnie mdli,niech jeszce odejdzie Melikson i niezrobimy sytuacjii pod bramke przeciwnika,w zeszlym sezonie i tak juz byl dramat ,a teraz
bida i tyle sie szykuje,zwlaszcza ze widac ze chca sprzedawac kogo jeszcze mozna az dojdziemy do sytuacjii ze nie bedzie juz kogo sprzedawac,i dopiero wtedy bedzie niewesoło.