wislak68 napisał(a):

|
Jeśli popatrzysz na mape to zobaczysz jeszcze jeden duży (powiedział bym nawet że bardzo duży) kraj sąsiadujący z Ukrainą. Jeśli chodzi o uznanie go za cywilizowany przez międzynarodowe federacje piłkarskie to świadczy o tym chociażby to że powierzono mu organizację MŚ. Jego nazwa zaczyna się na R. I to własnie ten kraj miał być początkowo partnerem Ukrainy. To że Ukraińcy zmienili w końcu zdanie to w bardzo dużym stopniu efekt dziejącej się niemal równolegle pomarańczowej rewolucji i bardzo dobrym kontaktom jakie mieli politycy polscy z nowo wyłonionymi władzami Ukrainy.
|
Taaaa, to w takim razie zakres zasług trzeba rozszerzyć jeszcze na Kwacha, Wałęsę i... zaraz okaże się, że cała nasza elita polityczna dała radę
Wolę jednak zejść na ziemię i dostrzec, że Rosja ma potencjał, kasę i ochotę.... samodzielnie zorganizować wielki turniej piłkarski. Nawet większy niż euro. Gdyby chcieli Euro to by w samej Moskwie to zrobilil.
Naprawdę, przy całej mojej sympatii do Jarka, dostrzeganie jakiś jego większych niż mniejszych zasług w tym, że to euro było u nas to polityka. Spija śmietankę Tusk, więc naturalnym ludzkim odruchem jego przeciwników jest zauważenie, że zaczęło się od Kaczyńskiego.