|
Po lekturze GK:
Budzetowo bedziemy na miejscu 4-5. (9,5 mln EUR a pamietajmy ze same rozgrywki europejskie przyniosly 4 mln.)
Czekamy na lewego obronce i koniec.
Tymczasem moga odejsc jeszcze Kirm, Melikson i jesli znajdzie sobie pracodawce Garguła bez nastepcow z zewnatrz.
W defensywie mamy pilkarzy mocno szklanych, najsilniejsza formacja ale zobaczymy co bedzie po kontuzjach.
Mamy grac 2 defensywnymi pomocnikami, przy posiadaniu ultra słabych skrzydłach. Powodzenia!
Srodek pola obsadzony jest glownie DP i nie ma wielkiej mozliwosci zmiany systemu nie mowiac o rywalizacji o miejsce w skladzie.
O napastnikach wiemy, ze Genkov - raz strzela w kilku meczach a raz w kilku nie strzela, Quito - kompletna niewiadoma, Sikorski - najgorszy napastnik ligi a poprzednie sezony tez nie eksplodowal.
Brawo Panie Bednarz. Wisla o której marzylismy! Sugerowalbym nie tytuowac sie wiceprezesem, asystentem Cupiała. Nie wychodziłby Pan na takiego kłamce i buraka.
Co do Cupiała, jak widac Wisla przestała go bawić, teraz zastanówmy sie czy aby rzeczywiscie nie mozliwe jest posiadanie wlasciciela gwarantujacego budzet > 10 mln. EUR w Polsce. Dziekujemy za to co było ale koncz wasc wstydu oszczedz.
Idziemy 3 niepraktykowana jak dotad droga, budowy beznakladowej. Bez transferow, bez szkolenia, bez bazy, bez scoutingu.
Obawiam sie, ze obecna sytuacja bedzie i tak wspominana jako dobra w perspektywie kolejnych lat. Wyprzedane zostanie wszystko wartosciowe, skoncza sie mozliwosci zarobku, i tak Wisla zostanie dobita.
Warto by zmienic pare rzeczy w przemowach naszych rzadzacych, niech mowiac o Wisle Bednarz mowi, BYLA najmocniejszym klubem w Polsce, i niech nie mowi poradzimy sobie tylko PORADZE SOBIE. Moze sie tez podpisywac Jacek Bednarz, Syndyk.
|