|
Myślę , że na wszystko to co napisał Bronex, w jakiej dramatycznej sytuacji znajduje się obecnie Polska pod rządami Słońca Peru, merytorycznie odpowie ....Szpeniu, który ostatnio usiłował nas wciągać w gadki o in vitro lub AS82.
Ciekaw jestem, czy po Euro doczekamy się jakiejś niezaleznej i poważnej analizy wydatków i strat poniesinych prze Polske i Ukrainę na przygotowanie tej imprezy. Ile zrobiono rzeczy w Polsce a ile na Ukrainie. Ile kasy dostała na to wszystko Polska z UE, a ile dała sama swojego wkładu. Czy ktos Euro dofinansowywał Ukrainie czy sama wzieła na siebie trud inwestycji. Który kraj bardziej skorzystał na tej imprezie ? Do kogo przyjechało więcej kibiców ? Ilu turystów przez Euro nie przyjechało do obu krajów. Jak to wpłynęło ogólnie na ruch turystyczny ?
|