|
Tak, zgadzam się, ale nie przekładało się to na ilość.
Tak samo jak z Niemieckimi "Tygrysami". Niby jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) czołg IIWŚ, ale co z tyegyo, jak nie było ich tyle, aby móc konkurować z T34 (w sensie ilości, bo jak wiadomo T34 to czołg średni, a Tygrys to kategoria ciężka).
Ostatnio edytowane przez DevilMayCry : 28.06.2012 o godz. 13:48.
"... sposób na życie miał chłopak bardzo prosty, regularnie palił za sobą wszystkie mosty, łączące jego życie z naszym światem, więc nie próbujcie twierdzić, że był wariatem... Bo był ....a normalny!!!..."
|