arti napisał(a):

@ Gwiaździsty
Dalej twierdzę, że ćwierćfinał był w zasięgu. Potem prawie na pewno w pałę od Niemców albo Portugalii (nieco większe szanse).
Nie mamy oczywiście nikogo klasy Ronaldo czy Messiego, ale Szczęsny, Tytoń, Wasyl, Piszczek, Obraniak, Kuba, Lewy plus 3 lisy to co najmniej przyzwoici europejscy gracze i przed Grekami, Czechami i Rosjanami nie mamy się czego wstydzić. Kiepscy gracze nie grają w 11 Arsenalu, PSV, BVB itp. Plus - graliśmy u siebie. No ale jak chłopcy najpierw pobawili się zbyt mocno gumkami w rezultacie czego człapali, a w dodatku grali taktyką zapierdalaj i nie fauluj to sorry. To była paka na 1/4, ale oni nie są od wymyślania sobie treningów i taktyki w meczu.
|
@ Arti
Niestety ale graliśmy w grupie śmiechu, najsłabszej i nie przez przypadek zajęliśmy ostatnie miejsce. Równie dobrze Rosjanie mogą powiedzieć, że ćwierćfinał był w ich zasięgu, bo zabrakło im tylko jednej bramki. Ale nie ściemniali i podsumowali swój występ jednoznacznie.
Ci piłkarze, których wymieniłeś to naprawdę za mało. Każda kadra na ME miała ich więcej, lepszych i też z dobrych klubów. Tym bardziej, że lisy to kopacze bardzo przeciętni, a jeden Lewy czy Kuba wiosny nie czynią. Zobaczymy czy np. Lewy utrzyma wysoką formę w następnych latach. Moim zdaniem jesteśmy nadal bardzo daleko od osiągnięcia czegoś w tej dyscyplinie i minie jeszcze wiele lat.