Wyświetl pojedynczy post
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4
Stary 27.06.2012, 17:55
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Umówmy się że stworzenie planów operacyjnych to są lata. Jeśli Guderian został szefem sztabu w 1934 to nie było żadnych szans aby Sosnowski miał dostęp do planów które miał wówczas w głowie Szalony Heinz. Co więcej, właśnie ze względu na zupełnie inne podejście Guderiana do wojny pisałem że nawet gdyby plany były autentyczne to te które prawdopodobnie pozyskałby Sosnowski po 1934 rokubyłyby już nic nie warte.
Sądzę, że Arapaho w kilku swoich wcześniejszych postach już Ci odpowiedział. w 1934 r. wraz z przyjściem wizjonera Guderiana zmieniał się sposób podejścia w niemieckiej armii do wojsk pancernych. Nie wiem jak wpadł i na czym go złapano rtm. Sosnowski (serialowa fikcja mówiła właśnie o opracowaniach Guderiana w rzeczywistości Guderian został szefem sztabu parę m-cy po aresztowaniu Sosnowskiego, nie zmienia to faktu, że Hitler znacznie wcześniej był wielbicielem pomysłów Szalonego Heinza), ale już sama wiedza w jakim kierunku następują reformy w Wermachcie, który z (jak sam wspomniałeś) 100 tys. wojska rozrósł się w ciągu 5 lat do rozmiarów niemal niepokonanej armii - byłaby niesamowicie cenna. Można byłoby również wówczas na kierunkować reformę własnych formacji wojskowych. Niestety nie jest to możliwe, jeśli wobec wszelkich nowinek technicznych i wizjonerów ma się podejście kpiarskie i wyszydzające.
Odpowiedz cytując