Szpen napisał(a):

|
[...]Kawalerzy z PiSu, którzy moczą się nocami i walą gruchę niszcząc tysiące plemników w prześcieradle. Śmiech na sali.
|
Widzę, że znasz to z autopsji.
Śmieszą mnie tacy pseudo-psychologowie, jakże podobni w swoim chamstwie i niskim poziomie intelektualnym do pseudo-satyryków, którzy swoje głęboko skrywane zapędy i seksualne dewiacje, próbują maskować i tuszować przypisując je drugiej stronie swoim interlokutorom. Choć Szpeniu i tak jest mniej niebezpieczny od takich gminnych figurskich, bo co najwyżej prześcieradło sobie poplami nie czyniąc bezpośredniej krzywdy żadnej Kobiecie.
Wiślak68 napisał(a):
[...] Ale jeśli już jesteśmy przy tematach "religijnych" to w kontekście pogrzebu Petelickiego zastanowiło mnie że był on katolicki (obrzęd odbył się w katedrze polowej, kazanie wygłosił biskup). O ile mi wiadomo to samobójców nie wolno chować w ten sposób Czyżby biskupi też nie wierzyli w samobójstwo
|
Podejście KK do sprawy samobójstwa, już od dość dawna jest takie, że Kościół uznaje, iż samobójca nie jest świadom popełnianego przez siebie czynu. Działa pod wpływem chwili impulsu, jest wówczas niepoczytalny. Zresztą zostało to udowodnione naukowo wiele samobójstw jest popełnianych przez Osoby o skłonnościach depresyjnych. Depresja jest chorobą.