wislak68 napisał(a):

ad1
Czy Sosnowski dostarczył też informacje na temat rokowań niemiecko-sowieckich (bo jeśli o mnie chodzi to ja właśnie o tym pisałem). Masz jakiś link?
ad2
Ostatnie moje zdanie jest niestety smutną prawdą. I obrażanie się na rzeczywistość ("biedna panna na wydaniu") jest chyba najgłupszą rzeczą jaką możemy zrobić analizując historię. Prawda jest taka że mieliśmy wówczas "oddanych,odważnych i mądrych patriotów" . Taktyka biorąc pod uwagę nasze położenie (szczególnie w porównaniu z Finlandią) również nie była jakaś szczególnie zła. Jeśli chodzi o szczęście to w ówczesnych układach aby cokolwiek zdziałać to musilibyśmy go mieć tyle co Forest Gump. Byliśmy położeni pomiędzy dwoma największymi wówczas potęgami militarnymi, które nie dość że wykazywały w stosunku do nas bardzo agresywne zamiary to jeszcze dodatkowo postanowiły się porozumieć i działać wspólnie aby nas zniszczyć. Nie mieliśmy żadnych szans. Jedyną realną opcją na zachowanie jakiejś formy państwowości było pójście razem z Niemcami albo z Sowietami.
Przykład Finlandii moim zdanim odstaje z kilku powodów: Finowie mieli tylko jednego przeciwnika, ich znaczenie strategiczne (w sensie linii zaopatrzenia dla ataku na Niemcy albo na Sowiety) było zupełnie inne niż Polski (w zasadzie można powiedzieć że żadne) i dodatkowo wyjątkowo korzystne warunki do obrony (bardzo wąski, silnie ufortyfikowany fragment frontu przez który wiodły szlaki komunikacyjne i ogromne tereny lasów które za względu na brak jakichkolwiek dróg były z punktu widzenia militarnego kompletnie bezużyteczne; w praktyce setki kilometrów frontu bronione były przez pojedyncze bataliony narciarzy co pozwalało skoncentrować zdecydowaną większość sił na bronieniu bardzo wąskiego fragmentu frontu). Ich dodatkowym atutem była zima. Pomimo tych czynników (przyznając że Finowie walczyli naprawdę niezwykle bohatersko i z ogromną determinacją) sowieci obronę finską przełamali (prawda że za cenę ogromnych strat) i przed zająciem kraju Finów uratowała tylko obawa Stalina przed interwencją francuską i "odwróceniem sojuszy" przez Niemcy. Warunki pokoju były takie że Finowie (po oddaniu przesmyku karelskiego) w zasadzie mogli tylko czekac na egzekucję w postaci następnej ofensywy sowieckiej. I pewnie uratowało ich przed nią tylko chwilowe skoncentrowanie się Stalina na zajęciu Pribałktyki i Besarabii a w późniejszym okresie ofensywa niemiecka. W tym sensie mieli tyle szczęścia co Forest Gump.
Jeśli chodzi o Izrael: gdzie oni by byli gdyby nie diaspora
Jeśli chodzi o szukanie szans i leczenie kompleksów: zdecydowanie najlepszą metodą do tego jest uczciwe (gdy trzeba aż do bólu) analizowanie historii. Najgorszą obrażanie się na fakty.
|
Sosnowski nie mógł dostarczyć infa o rokowaniach gdyz aresztowalli go w Niemczech 1934r, a w 1936 r. do paki na dożywocie skazali go Polacy.
Link
http://www.konflikty.pl/a,3410,Pozna...harskiego.html
Co do bieżącej polityki Sierakowski (ten z lewackiej Krytyki Politycznej) stanął na czele ..Ruchu Odrodzenia Żydów w Polsce ...padłem
http://www.radiownet.pl/publikacje/z...acja-z-berlina
I zdjęcie sprzed lokalu
I kolejna rzecz :
Cytat:
26 czerwca 2012 r. spółka San Leon Energy ogłosiła wyniki wstępnej oceny technicznej odwiertu z szybu Siciny-2 w Południowo-Zachodnim Basenie Karbońskim, woj. dolnośląskie. Odwiert miał miejsce w połowie lutego, z głębokości ponad 3,5 km. Szyb Siciny-2 jest częścią koncesji Góra, mieści się 70 kilometrów na południowy wschód od Zielonej Góry. Wstępne wyniki wskazują na duże złoża gazu wykazujące „wysoki potencjał wzrostowy dla produkcji komercyjnej”. Wielkość złóż została oszacowana na 290 mld m sześciennych.
Prezes spółki San Leon Energy, Oisin Fanning, stwierdził: „Jesteśmy bardziej niż zachęceni potencjałem złoża, który może stać się znaczącym źródłem gazu w Polsce. Jesteśmy bardzo podekscytowani i planujemy zrobić kolejny krok, kontynuując kolejne odwierty badawcze”. W związku z wycofaniem Exxon Mobil z poszukiwania gazu łupkowego w Polsce ta wiadomość nastraja tym bardziej optymistycznie.
San Leon to międzynarodowa spółka zajmująca się wydobyciem i produkcją ropy naftowej i gazu. Została założona w 1995 roku z siedzibą w Londynie. Od tamtej pory obecna była w Polsce, Irlandii, Włoszech, Maroku, Holandii i Ameryce Północnej. W naszym kraju posiadają 10 koncesji i 3 koncesje w ramach joint venture z Hutton Energy (Wieluń, Oleśnica, Basen Bałtycki), w 2013 roku planują kolejne odwierty. Według prognoz amerykańskiej Agencji Informacji Energetycznej polskie złoża gazu łupkowego mogą sięgać ponad 5 bln m3 i być największe w Europie.
Z kolei w najbliższy piątek - 29 czerwca Radio Wnet organizuje specjalny poranek poświęcony tematyce gazu z łupków. Audycje(w godz. 7.07-9.00) poprowadzi red. Krzysztof Skowroński.
Gośćmi programu będą przedstawiciele firm zajmujących się gazem łupkowym
oraz eksperci w dziedzinie poszukiwania i wydobycia tego surowca. Goście
Poranka Radia Wnet odpowiedzą na pytania jaka jest przyszłość gazu łupkowego
w Polsce oraz jakie nastroje panują w branży po wycofaniu się z Polski
amerykańskiej spółki Exxon Mobil? Postarają się także wytłumaczyć słuchaczom
jakie korzyści i zagrożenia niesie ze sobą poszukiwanie i wydobycie gazu
łupkowego. Eksperci zajmą się również prawnymi uregulowaniami wydobycia
gazu z łupków w tym m.in. planami dotyczącymi wprowadzenia opodatkowania
wydobycia węglowodorów.
|