JEDREK76 napisał(a):

Którędy ten tranzyt? Jakie państwo obok Rumunii (zakładając, że cały czas podkreślająca wówczas swoją neutralność Rumunia, jednak zdecydowała by się nam pomóc), zdecydowałoby się narazić Niemcom?
Bo jeżeli mówisz o drodze morskiej, przez cieśniny i do rumuńskich portów na Morzu Czarnym, to sądzę, że przygotowanie tego, zabezpieczenie i sam transport trwałoby znacznie dłużej aniżeli trzy miesiące.
|
Mówię dokładnie o tej drodze (do rumuńskich portów czarnomorskich). W sensie technicznym przewóz statkiem z Francji to około 2 tygodni. Pozostaje 2,5 miesiąca na dowóz do portu, załadunek, wyładunek w Rumuni i transport do granicy. Tak szacuję. Sam sprzęt szedłby bezpośrednio ze stanów armii francuskiej (żeby ograniczyć stratę czasu wynikającą z samej produkcji). Akurat z zabezpieczeniem transportów morskich nie powinno być żadnych problemów biorąc pod uwagę dominację RN i francuskiej floty śródziemnomorskiej. Mówie oczywiście o tempie ekspresowym ale jak sądze w tym układzie naprawdę wszystkim zależałoby na czasie.