Bronex napisał(a):

|
Fatalnym błędem była koncentracja armii na granicach zachodnich. Po co? Trzeba było zostawić sobie głębię i przyjąć Niemców daleko od granic wydłużając ich linie zaopatrzeniowe.
|
Pozwolisz że odniosę się tylko do jednego aspektu Twojego postu. Z punktu widzenia strategicznego zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem było podjęcie obrony przed atakiem niemieckim dopiero na linii Wisły a być może wręcz na lini Bugu. Dramatycznie skróciłoby to linię obrony i oparło ją o naturalne przeszkody. Gdyby przyjęto taką koncepcję wojna mogłaby mieć nieco inny przebieg (bynajmniej nie znaczy że zwycięski ale z pewnością znacznie utrudniło by to zadanie Niemcom). I plany takiej obrony były przygotowane przez SG. Problem polegał na tym że bardzo poważnie obawiano się że Niemcy przeprowadzą atak ograniczony, zajmując tylko tereny przedwojennych Niemiec (Pomorze, Wielkopolskę, Śląsk) a tym samym Polska odda im bez walki tereny do których cały czas rościli sobie pretensję (nigdy nie podpisali trakatatu z Polską uznającego swoje wschodnie granice). Dlatego koniec końców SG postanowił prowadzić obronę całej linii granicznej. Skończyło się to tak jak się skończyło. Teraz wiemy że to był błąd ale postępowanie ówczesnego SG miało swoją logikę.