westersyl napisał(a):

|
Tylko to też im najwyraźniej średnio wychodzi bo Bednarz najpierw kupczył nas Brożkiem, a podpisany został Sikorski i jeszcze kur wziął jego numer. Co do Daniela to ja nie będę miał do niego pretensji jak będzie słabo grał. Ma dwie nogi, fizycznie jest zdolny do biegania, niech robi co może, mając na uwadzę że to jest polska liga to wybieganie meczu potrafi wystarczyć aby zostać bohaterem czy strzelić masę goli. Życzę mu jak najlepiej i nie oceniam go poprzez to, że nie trafił na pustą. To po prostu może się zdarzyć.
|
Sezon bez gola i przegranie miejsca w składzie permanentnie zawodzącej Polonii też "się może zdarzyć". Może też świadczyć o braku umiejętności...
Czytam, że niektórzy piszą o braku pieniędzy powołując się przy okazji na przykłady Ruchu czy Korony. Cóż, głupich nie sieją...
My nie realizujemy polityki Ruchu, Górnika czy Korony, my realizujemy politykę ŁKS-u. Dajemy kontrakt ofierze która nie sprawdziła się w silnym klubie tylko dlatego, bo jest tania i ma kartę w ręku. Wymienione zespoły ściągają młodych i coś tam potrafiących zawodników, dają im pograć i potem opylają takim frajerom jak my.
Co nam da Sikorski? Sukces sportowy? Mocno wątpliwe. Zarobimy na nim? No, nie bardzo - Górnik wyciągnął już za niego ile się dało, drugi raz już nikt się nie nabierze.
Gdybyśmy chcieli faktycznie zejść z kosztów, to szukalibyśmy młodych chłopaków na których można by zarobić za jakieś dwa - trzy lata. Tylko, że Bednarz nie ma ani kontaktów, ani skautów (sam ich zwolnił). Dlatego właśnie idziemy drogą ŁKS-u.
Mam nadzieję, że pod koniec rundy nie będziemy się pałętać w okolicach strefy spadkowej. Wtedy na zmiany może już być za późno.
arti napisał(a):

Pokochał Wisłę, Kraków i Polskę
|
Takich piłkarzy nam trzeba! Z Wisłą w sercu!