|
Mam takie same zdanie na temat Błaszczykowskiego. Miałem do niego szacunek za występy w Wiśle, do tego zostawiał na boisku serducho ale...
No właśnie ale jest takie, że szacunek stracił za "aferę" z orłem na koszulkach (jako kapitan nawet nie pierdnął na ten temat), za to że na temat Laty i PZPNu zabrał głos dopiero po odpadnięciu a nie wcześniej co tylko udowadnia, że to babochłop a nie chłop bo nie ma jaj. O biletach to już nawet nie ma co wspominać.
|