Tak po ludzku to mi go będzie szkoda, bo całkiem w porządku gość. Kilkukrotnie gdzieś tam spotykałem Milana i zawsze miał czas chociaż chwilę wymienić parę zdań, co najważniejsze swobodnie po polsku. Jeśli chodzi o umiejętności czysto bramkarskie no to coś w stylu Antolovicia ze stolycy. Na Wisłę za słabo.
yoda79 napisał(a):

|
Po zakontraktowaniu Miśkiewicza na pewno coś sie będzie działo z Milanem, ale na razie cisza. Cos tam kiedyś wspominał, że za mało gra to może rzeczywiście jest na wylocie.
|