Zwierze napisał(a):

|
Ja się po prostu dziwię, że na siłę próbuje się udowodnić, że był to zamach. Był to po prostu nieszczęśliwy wypadek.
|
Skąd ta pewność? W jaki sposób do tego doszedłeś? Przecież nawet w wymienionym przez Ciebie artykule nawiedzony Macierewicz nie daje się wpędzić w maliny i mimo kilku podejść dziennikarza, uparcie twierdzi, że... to
mógł być nieszczęśliwy wypadek! Nie ogranicza się jednak tylko do tej tezy! I kto tu teraz robi wodę z mózgu?