|
Weszlo ma niestety racje..
Kiedys jak przychodzil napastnik z takim bilansem to przymykalo sie na to oko, ale roznica byla taka, ze taki bilans osiagal w jakiejs silnej lidze albo byl perspektywicznym zawodnikiem a Ameryki Pld. Mowilo sie, nie gral za wiele, strzelil kilka bramek, ale moze sie w tych Wloszech/Hiszpanii etc. czegos nauczyl.
Teraz mamy taka sytuacje z napastnikiem z Polski i polskiego klubu. Transfer, ktory nie bylby niczym sensacyjnym tez np. w takiej Odrze Wodzislaw.
Jak juz ktos wspomnial, ciekawe kto jest menadzerem..
|