|
Mówicie, że szału nie ma, że Bednarz obiecywał rewolucje, ale podstawowy problem to: obowiązujący kontrakty.
Gramy w tym sezonie tylko na ligowym podwórku, więc należało zachować jakieś proporcje. Po co nam było 10 nowych zawodników? Przy stracie 5? Kluby się nie ustawiały w kolejce po naszych zawodników po tak słabym sezonie.
Patrząc na tegoroczne ruchy transferowe w całej ekstraklasie należy stwierdzić, zle nie jest.
Teraz by to Probierz tylko ładnie ułozył.
|