|
Szału nikt się nie spodziewał ale wydaje się że ten czas od powrotu do Wisły Pana Bednarza został zmarnowany - tyle czasu negocjować z zawodnikami wolnymi, których w większości nikt nie chciał to lekka przesada. A informacja o Quioto ta sama od blisko trzech tygodni w międzyczasie media z Hondurasu podawały, że zawodnikiem interesuje się klub z Meksyku.
Pan Bednarz niestety dużo mówi zwłaszcza przed okienkiem transferowym ma parcie na szkło a potem cisza, cisza - czy leci z nami pilot. Z dużej chmury mały deszcz - rewolucja kadrowa jak się patrzy.
Jestem ciekawy tylko co z Pareiko i Sobolewskim bo pytany o tych zawodników Pan Bednarz milczy jak grób.
Ostatnio edytowane przez Merkury : 25.06.2012 o godz. 08:15.
|