Z przyczyn technicznych nie mogłem na bieżąco odpisać , więc teraz nadrobię chociaż częściowo zaległości.
Nie oczekuje kontynnuowania dyskusji, bo pewnie w międzyczasie zeszła już na zupełnie inny tory.
Cytat:
|
Moze ten i akurat był przemyślany ( w co i tak szczerze wątpie)
|
Ale jednak ; )
Cytat:
Odpowiem za kolegę. Wprowadzanie kretyńskich regulacji dla ogółu służy interesom mniejszości, która ma w tym zysk. Podobnie postąpiono zresztą na przykład w kwestii ślimaka.
Błagam Cię, zaprzecz że jest inaczej...
|
Nie zaprzeczę bo;
Cytat:
Realnie ten casus miał na celu wprowadzenie cła na ekwadorskie banany (długie i bardziej proste np. chiquita) automatycznie preferując banany z Gujany Francuskiej - mniejsze i bardziej krzywe.
Dlatego pajace z UE stwierdziły że banan nie może być bardziej prosty niż krzywy.
Tak było. Od tego czasu ekwadorskie banany nigdy nie były już po 1,99 PLN.
|
Jest tak jak napisał Don Donson.
Unia(a właściwie WE) wprowadziła te regulacje aby utrudniać import bananów z Ameryki Południowej w której bananową władzę dzierżyły firmy z USA. Dlatego właściwym jest jeżeli ktoś dokonuje oceny tej regulacji pod kątem jego własnych odczuć odnośnie tego typu działań protekcjonistycznych. Natomiast bardzo często zdarza się podejście w którym ludzie myślą, że jakiś urzędas jest regulacyjnym zboczeńcem i pragnie stworzyć idealny europejski banan - bananus perfectus

, to podejście jest błędne. Nawet przy każdej najbardziej kretyński brzmiącej regulacji proponuje najpierw zastanowic się nad tym kto zyskał, a dopiero później doszukiwać się regulowania dla samego regulowania.
Ślimak to urban legend ; )
==================================
Cytat:
ad2
To proponowane już od lat przez przynajmniej część brytyjskich konserwatystów koncentrujące się na rozwoju wolnego europejskiego rynku i pozostawiające państwom narodowym całość spraw z tym nie związanych
|
Czasami regulacje zwiazane z wolnym rynkiem(a mam tu na mysli głownie 4 swobody) pociągają za sobą konieczność wkraczania w inne dziedziny niekoniecznie na pierwszy rzut oka z tym wolnym rynkiem się kojarzące.
Farage(i mu podobni) w miejsce obecnych elit?
Wątpię. Za cienki w uszach jest żeby wbić się klinem w coś co jest tworzone od dziesiątków lat. Duża liczba wejść na youtube, to trochę mało.