michu-k napisał(a):
|
Tak to jest, jak chłopaczek z kibicowskiego przyjdzie do sportowego.
|
Hmm... Miałem wysilić się na jakąś ciętą i błyskotliwą ripostę, ale w sumie szkoda klawiatury i nerwów

Poza tym sądzę, że z takimi wszystko wiedzącymi geniuszami i tak nie mam szans, ja tępy kibol, gdzie do takiej dysputy
Pocieszam się tylko, że takie osobniki jak Wy mogą zaistnieć tylko w rzeczywistości wirtualnej, no ale cóż Internet daje szerokie możliwości.
A fakt, że koleżka michu-k, wyzywający poważnych userów od pisuarów się tu jeszcze uchował jest co najmniej zastanawiający.
Mam nadzieję, że będę miał okazję po sezonie przypomnieć tą falę pseudoironicznych komentarzy ekspertoli
Po prostu Wiślak napisał(a):

|
Też kiedyś miałem okazję widzieć go w akcji i niczym nie zaimponował.
|
Hmmm.. jeszcze jedna sprawa. Jakbyś mógł tylko powiedz mi (może być priv) gdzie go widziałeś w akcji. Bo wybacz, ale po historii, którą się nam tutaj wszystkim podzieliłeś (cytując klasyka - przed milionami słuchaczy) - dla przypomnienia chodziło o to, że Po Prostu Wiślak dowiedział się, że Bednarz wywalił 4z6 skautów po... telefonie do sekretariatu klubu - jesteś troszeczkę mało wiarygodny jak dla mnie
