Proponuje nie brać smartfona z podejściem "jak najmniej wydać", gdyż to będzie widać w czasie pracy - będziesz się częściej wkurzał na telefon niż był z niego zadowolony

Wszystko niestety kosztuje, nic nie jest za darmo - jeżeli chce się mieć w miarę fajnie działające funkcje to niestety trzeba te kilka stówek wydać.
Samsung Galaxy Ace mój brat ostatnio dorwał nówkę sztukę za 500 zł, więc wystarczy poszukać. W podobnej cenie (może trochę mniej?) można spotkać SE LWW, też dobry telefon. Z kolei zamiast Pocket / Mini rozpatrywałbym już lepiej Sony Xperia X8 (~350 zł może byś wyrwał, nie ma raczej lepszego smartfona do tej ceny). Najtaniej jest na allegro i tam bym szukał okazji.
Widlfire S też można polecić, jakąś używkę wyrwiesz na pewno w dobrej cenie a to dobry telefon.