Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17949
Stary 24.06.2012, 13:30
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
wislak68

1. Hitler i swita planowali atak na Polske juz od momentu gdy okazalo sie ze ta dobrowolnie nie stanie sie pol-satelita Niemiec. Czyli poczawszy od marca-kwietnia 1939 roku.
Od tego momentu III Rzesza kombinowala jak tu ukluc Polske. Mowiac prosciej; niemieckie plany inwazji na Polske poprzedzaja porozumienie ze ZSRR.
Politycznie owe porozumienie to nie tylko podzial stref wplywow, to takze, a moze przede wszystkim, zabezpieczenie frontu wschodniego na pewien czas.
2.Tak, ZSRR przyczynil sie do wybuchu II wojny swiatowej, ale to III Rzesza byla glownym motorem napedowym IV rozbioru Polski.
3. Kolego nie napinaj sie tak. Chodzilo mi tu tylko o wzgledy etniczne. Polska po II wojnie swiatowej stala sie krajem jednolitym etnicznie.
4.Bardzo malo wiem, bo profesor X uznaje taka date? A jak Ci przytocze opinie profesora Z ktory podaje 1 wrzesnia, to nagle okaze sie ze duzo wiem? Bezsensu. U Ciebie absurd goni absurd.
5. Do reszty zagadnien nie chce mi sie juz odnosic. Kwestie walkowane raz po raz. Ot, jak grochem o sciane. A Wislak68 jak sie czegos doczepi to bedzie to walkowac przez stron 50. Ot, chocby nie mialo to wiele wspolnego z tematem i... na dodatek zostalo wyjasnione wczesniej. Pedantyzm, zawieszony dysk, kujon mode... nie wiem juz jak to nazwac . Wogole juz mi sie nie chce ciagnac tej rozmowy. Nie widze juz sensu. Zyj sobie Wislaku68 w tym swoim swiecie gdzie komunisci z lodowek wyskakuja. Ja zostane w moim
ad1
Nawet jeśliby przyjąć kryterium długości przygotowań do ataku na Polskę to okaże sie że Niemcy nie mają startu do Sowietów. Dla AC zawsze najważniejszym celem była wojna ofensywna (eksport rewolucji) a ponieważ to Polska była pierwszym krajem w ich drodze na Zachód stąd siłą rzeczy była ich pierwszym celem ataku. Stąd gigantyczne sowieckie nakłady na zbrojenia (znacznie większe niż w Niemczech), ofensywna doktryna wojskowa, ofensywny charakter zbrojeń (to sowieci byli prekursorami rozwoju broni pancernej i powietrzno-desantowej), inwigilacja wywiadowcza poprzez KPP i próby destabilizacji sytuacji politycznej w kraju. Jeśli dołożyć jeszcze do tego obsesje Stalina na punkcie klęski wojny 1920 (był politrukiem na froncie południowym i to w dużym stopniu jego decyzje zaważyły na tym że Tuchaczewski został rozgromiony) to dostaniemy obraz kraju który cały czas dyszy chęcią zemsty za wcześniejszą klęskę i w imię tej zemsty jest gotów poświęcić swoich "towarzyszy" w Europie.
ad2
Kompletna bzdura. Do momentu odrzucenia niemieckiego ultimatum Niemcy (i to zarówno weimarskie jak i hitlerowskie) nie miały planów rozbioru Polski. W przeciwieństwie do sowieckiej Rosji (patrz punkt 1 powyżej). Zresztą załączony w poprzednim poście link pokazje z jaką determinacją sowieci dążyli do tego aby porozumieć się z Niemcami w sprawie rozbioru. Było to dla nich ważniejsze niż różnice ideologiczne czy życie "towarzyszy" z Frontów Ludowych. Dokładnie tak jak w przypadku trzech wcześniejszych rozbiorów tak i w przypadku rozbioru czwartego to Rosja była czynnikiem sprawczym pozostawiając Niemcom rolę wspólnika.
ad3
Kolego, mogę tylko powtórzyć to co napisałem wcześniej: "chciałbym tylko zwrócic uwagę że Twoja wiedza na temat tego o jakiej Polsce marzyli narodowcy jest mniej więcej taka sama jak wiedza o: imperialiźmie, nacjonaliźmie, kolonizacji Afryki czy "Wyścigu o Afrykę". Dotyczy to również aspektu etnicznego. Sugestia z poprzedniego postu pozostaje bez zmian.
ad4
Absurd powiadasz. No to przypominam. Napisałeś tak: "Slyszalem o tych co wskazuja na rok 1937 (ofensywa Japonii w Chinach). O tych co wskazuja na 1941. O tych co wskazuja na 3 wrzesnia 1939 roku. Ale 23 sierpnia? Nie". W takim razie zamieszczam Ci cytat profesora uznawanego za jednego z najwększych w kraju specjalistów historii II WŚ twierdzącego że wojna zaczęła się 23 sierpnia. Po czy dowiaduje się że: "Bardzo malo wiem, bo profesor X uznaje taka date? A jak Ci przytocze opinie profesora Z ktory podaje 1 wrzesnia, to nagle okaze sie ze duzo wiem? Bezsensu. U Ciebie absurd goni absurd". W rzeczy samej: absurd.
ad5
Pozwolę sobie w takim razie przypomnieć to co ja sądzę o wątpliwej "przyjemności" polemiki z Tobą. Jest ona dla mnie równie przyjemna jak dla śmieciarza przyjemnym jest codzienne wywożenie śmieci. Uwierz mi że w realu nie straciłbym nawet minuty na rozmowę z kimś tak banalnym jak Ty. Jednak na tym forum poczywam się do obowiązku aby po takich jak Ty sprzątać. Zwyczajnie nie chcę aby forum mojego klubu było zaśmiecane nonsensami takimi jakie starasz się nam tu serwować.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 24.06.2012 o godz. 13:53.