FraMat napisał(a):

|
nie chodzi o to czy mało czy dużo.... moim skromnym zdaniem Kuba nie tyle o liczbę biletów się żalił, tylko o to, że ogólnie była zła atmosfera zrobiona przez PZPN. Bilety miały być tylko przykladem żalu wyrażanego wobec PZPN
|
Jak już bawimy się w co autor miał namyśli, to ja to widzę tak: Piłkarze się skompromitowali i zamiast się do tego przyznać, to sobie wymyślili że winne zawalą na PZPN, bo jak wiadomo PZPN to wróg numer jeden społeczeństwa.