Wyświetl pojedynczy post
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#17925
Stary 23.06.2012, 00:40
Bobek90 napisał(a):Wyświetl post
No stary dobry wislak68. Jakby to powiedzial Szpen;"po raz kolejny przyczepiłeś sie do słownictwa, a nie do meritum."

Sorry man, ale niebawi mnie taka zabawa w kotka i myszke.

1. Blablabla. Pada bardzo konkretne pytanie. Czy Farage jest za niepodlegloscia Szkocji? Ty zaczynasz cos o jakim SNP, co to podobno nawet on sramtamtam nie jest za referendum.../ niepodlegloscia (wybierz sobie).
Na zdrowy rozum; albo sugerujsz ze skoro nawet cos takiego nie bawi sie w takie gierki to i Farage nie bawi sie, albo... nie jarzysz o czym byl temat a sie wypowiadasz.
P.S
Tematem jest Nigel Farage, a nie niepodleglosc Szkocji
3. Europejski nacjonalizm doprowadzil do dwoch wojen swiatowych. Dwoch wojen ktore zrujnowaly europe. Rywalizacja miedzy narodami europejskimi byla powodem licznych wojen. Dziekuje, postoje.
Widze ze mentalnie to ty dalej w XIX czy XX wieku jestes. Europa kolonii juz nie ma i raczej miec nie bedzie. Skonczyla sie solowka. Jak Wielka Brytania miala od groma kilometros cuadrados kolonii, to sie mogla bawic w potencje. Dzisiaj przy USA czy Chinach juz to nie przejdzie.
4. Blablabla. Kolonizacja afryki to niby kiedy sie rozpoczela?
Niemal kazde panstwo ktore wycieralo sobie gebe "narodem" jesli moglo, to podbijalo czy kolonizowalo. Mozna sie wiec bawic w moli ksiazkowych i uwazac ze to co w slowniku to slowo Boze, mozna tez... myslec.
5. Ogladales wogole te jego przemowienia? Bo mam wrazenie ze nie...
6. Metafora, metafora.
7. Tradycyjna juz mowa trawa? Farage chce z tej UE wyjsc. Dla niego najlepiej jakby jej wogole nie bylo.
Ja chce w tej UE zostac i w miare mozliwosci reformowac ja tak by integracja byla coraz wieksza a sama UE coraz... skuteczniejsza, ze tak to ujme.. Az pewnego pieknego dnia bedzie mozna powiedziec... tak, to Stany Zjednoczne Europy.
I tyle. Nie wiem po co ty zawsze tak tymi gierkami slownymi utrudniasz sobie zycie. On chce wyjsc, ja chce zostac. Do you see the difference?
Przykro mi ze tak nerwowo, ale z toba juz nie moge. Zawsze te uciazliwe doczepianie sie do slowek i malo znaczacych dupereli, i zawsze te uciazliwe mowy trawy. To nie bawi, naprawde. To meczy i nudzi.
Jeśli wydaje Ci się że dyskusja z bezbarwnym i aroganckim małolatem któremu wydaje się że zjadł wszystkie rozumy tylko dlatego że zobaczył kilka krajów europejskich i postudiował trochę u hiszpańskich marksistów mnie bawi to informuję że bawi mnie to mniej więcej w takim samym stopniu w jakim śmieciarza bawi wywożenie śmieci. Tym bardziej gdy małolat oprócz swojej arogancji jest jeszcze na tyle ograniczony aby twierdzić że pomiesznie Farage z SNP to "przyczepianie się do słownictwa, a nie do meritum" .
ad1
Czyli moje podejrzenia były słuszne: nie masz zielonego pojęcia co to jest SNP. W związku z tym bądź uprzejmy drogi Bobku zwrócić uwagę że mój post na temat SNP był skierowany do kolegi Mareq i jak zapewne zauważyłeś z przebiegu dalszej dyskusji, nie miał on najmniejszych problemów ze zrozumieniem sensu tej wypowiedzi. Możesz być pewnym tego że, pomny swoich doświadczeń z wcześniejszych konwersacji z Tobą i znając Twoje możliwości intelektualne sam z siebie nie obciążałbym Cię tak wielkim problemem do rozgryzienia jak ten: co to jest SNP. A że nieproszony postanowiłeś wciąć się w dyskusję mądrzejszych od siebie to już na swoje własne ryzyko.
ad3
Czyli jeszcze są na świecie szkoły (zakładam że marksistowskie pseudouniwersytety w Hiszpanii) w których uczą jeszcze takich bzdur jak to: "Europejski nacjonalizm doprowadzil do dwoch wojen swiatowych" . Spytaj w takim razie swoich komuszych nauczycieli co w takim razie powodowało wojny w starożytności i średnioweczu (biedaki nawet nie wiedzieli że coś takiego jak nacjonalizm istnieje) albo jak to się stało że internacjonaliści socjaliści/komuniści dzielenie wspierali swoje rządy w tych "nacjonalistycznych wojnach światowych". Jeśli potrafili by Ci jeszcze wyjaśnić jak to się stało że II wojnę światową rozpoczęli (atakując Polskę, Finlandię, Pribałtykę i Rumunię) internacjonaliści z Kraju Rad to byłaby jeszcze bardziej wartościowa informacja. O współczesnych dokonaniach "nienacjonalistów" w rodzaju: Węgier, Czech, Korei, Angolii, Namibii, Nikaragui, Afganistanu itp, itd nie musisz już pytać.
A jeśli chodzi o "mentalne przebywanie w XIX wieku" to swoją wypowiedzią powyżej dałeś bardzo poważny asumpt do tego aby zakładać że Twój sposób myślenia jest właśnie na poziomie XIX wiecznych socjalistów. Chodząca naiwność.
ad4
Myśleć mówisz. Myśleć potrafi każda świnia. Tyle tylko że nie wychodzi z tego nic oprócz pochrząkiwania i taplania się w gó..nie. Aby z myślenia coś wynikało potrzebna jest przede wszystkim wiedza. A jak widać w tych komuszych szkołach nie nauczyli Cię nic. Gdyby było inaczej nie stawiałbyś tak idiotycznego pytania ( Kolonizacja afryki to niby kiedy sie rozpoczela) dla potwierdzenia swojej równie idiotycznej tezy. Wiedziałbyś bowiem że Afryka była pierwszym kontynentem na którym rozpoczęła się ekspansja kolonialna. Wiedziałbyś też zapewne że większość narodów europejskich w procesie kolonizacji nie uczestniczyła, a wśród tych które w tym procesie brały udział tzw: nacjonaliści byli jej z reguły przeciwni.
ad5
Oglądałem. I mogę potwierdzić jednoznacznie że Farage nie jest z integracji zadowolony. Tak samo jak Ty. I dlatego jedziecie na jednym wózku.
ad6
Dzięki że wyjasniłeś. Ja nazwałbym to raczej hiperbolą ale to pewnie kwestia wiedzy.
ad7
A jednak semantyka. Wszystko rozbija sie o to co znaczy "ta Unia". Jeśli masz na myśli tę która jest obecnie (a więc zdominowaną przez Niemcy i Francję w której tworzy sie jakies absurdalne regulacje a faktyczną władzę sprawują anominimowi urzędnicy) to zdecydowanie Farage chce z niej wyjść. Nie oznacza to jednak że chce w ogóle zrezygnować z Europy. Widzi ją jako dynamiczny twór który poprzez rozwój wolnego rynku gospodarczego w sposób ewolucyjny i naturalny (a więc przeciwieństwo obecnego systemu urzędniczego) zacznie generować mechanizmy i instytucje integrujące Europę. Innymi słowy mówimy o Europie rozwijającej się w drodze stopniowej ewolucji a nie narzucanej a'priori z góry.
Dodam od siebie że pomimo Twoich szczerych chęci zwyczjanie nie widzę szans aby model który Ty uważasz za "swoją Unię" mógł dalej funkcjonować. Myślę że przekonasz sie o tym już bardzo szybko gdy Twoi hiszpańscy przyjaciele wyjdą na ulicę protestując przeciwko narzuconym przez Niemcy redukcjom wydatków przeznaczonych na ich stypendia.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 23.06.2012 o godz. 02:17.