Jak z dawnej Wisły to pewnie kit. Przeciez większośc zawodników jest już po trzydziestce. W Wiśle trzeba świeżej krwi, ludzi głodnych sukcesów. Takich jak np.Mateusz Mak, Kupisz czy inni.
Na trenera bramkarzy moze przyjśc

puszczał babole ale mimo to miło go wspominam. Czasy Wielkiej Wisły
