|
Czyli powtórka z Beenhakkerem. Vogts miał kiedyś sukces i to trzeba mu przyznać, ale od kilkunastu lat równia pochyła, sporo czasu też bez pracy. Jeśli już pracuje, to na peryferiach futbolu (Azerbejdżan, Kuwejt), bardzo nieudana przygoda ze Szkocją. Więc dla mnie nikt nie powinien brać tej kandydatury na poważnie.
|