dynek.pl napisał(a):

|
aczkolwiek po tym co pokazaly Anglia i Ukraina w bezposrednim starciu i tak nie mamy z nimi szans wiec co za roznica.
|
Trudno powiedzieć. Pierwsza sprawa to to, że moim zdaniem z tej naszej kadry można dużo więcej wycisnąć, no i podejrzewam, że mecze przeciwko Anglii i Ukrainie będą bliższe temu, jak musieli grać przeciwko Ruskom, niż stylowi gry przeciwko Czechom lub Grekom. Nam się dużo lepiej gra w roli drużyny skazywanej na pożarcie niż w roli faworyta który musi atakować.