arti napisał(a):

|
A ci młodzi to którzy? Możemy przyjąć, że nie starsi niż 24 lata? To są Szczęsny, Lewy - którzy grali - ale chyba żaden trener by nie wpadł żeby ich nie powoływać, a reszta służyła głównie do wycierania ławek (Sobiech, Kamiński, Wolski, Sandomierski), chwilę zagrali Rybus, Matuszczyk i Grosicki. Ile da im wycieranie ławki na ME albo chwila gry (G i M) w przyszłości - zobaczymy...
|
Właśnie i to był problem Smudy. Choć nie wiem czy była taka sytuacja, moment, w którym Smuda mógł pokusić się o taką zmianę. Napewno nie w meczu z Czechami, bo drużyna grała tragicznie i to było widać już przed końcem pierwszej połowy, że ten mecz skończy się dla nas źle.
Do Smudy można mieć żal, że nie wprowadził kogoś w meczu z Grecją na drugą połowę oraz że nie zrobił szybciej trzeciej zmiany z Rosją.
Ale do diabła - nie można zarzucać Smudzie dokonanie złej selekcji - moim zdaniem byli to najlepsi piłkarze, jakich mieliśmy.
0 22 napisał(a):

|
Może być gorszy wynik niż to co 'osiągnęli'? Jezu, ile tutaj jest minimalistów. Trudno, jestem obrzydliwy - krytykuję Smudę. Obrzydliwi wszystkich krajów łączcie się.
|
To nie jest minimalizm - ze strony internautów z kolei hipokryzją jest to, że wcześniej sami go wybrali selekcjonerem, a teraz na niego psioczą.
A swoją drogą - minimalistami są Ci, którzy teraz krytykują Smudę za ten turniej, a nie popatrzą na rzeczywistość trzeźwym okiem, że reprezentanci tego kraju kończą się na naszej pierwszej jedenastce na ME. I nie ma nikogo poza nimi! To jest ból, a nie ten wynik.