Grantar napisał(a): 
|
W jednym poście piszesz różne rzeczy.
|
Grantar napisał(a): 
|
Ale i tak wracamy do meritum: aktualnych "możliwości" Wisły.
|
Nie ma tu różnych rzeczy tylko kłania się brak umiejętności czytania ze zrozumieniem. To że kasa została zarobiona po tzw. „wielkiej wyprzedaży”, po MP2011 i po Kw. do LM i LE jest faktem, a to że w klubie nie ma kasy na transfery, to decyzja sponsora (OT. albo lepiej właściciela) i nic więcej. Toż to w polskich klubach nic nowego, kasa pozyskana z transferów w Legii też nie idzie zwrotnie na kolejne tym razem do Legii, podobnie ze środkami pozyskanymi z pucharów, ot decyzje sponsorów (czytaj właścicieli), odzyskujemy dużo wcześniej poniesione nakłady i kasy nie dajemy. Stąd spokojny jestem że ani Amica czy inna Legia po sprzedaży kogoś za kilka milionów nie sprowadzi nagle piłkarzy za podobne kwoty, nawet pewności nie ma że wrócą one do klubu..taki urok naszej ekstraklasy... W Wiśle Kraków jest dodatkowo sprawa zamrożonych środków pucharów przez UEFA w kontekście sprawy Mandziary.
Heroiczna obrona J.B. jest przyznaje, chwilami dość zabawna (i to nie moja , ale wasza /że zacytuje Twoją opinię/ "fobia" ), przypominam że mimo iż facet jest z Legii nie ma immunitetu na brak krytyki . Jeśli jeszcze sobie życzysz, aby to była właśnie opcja długofalowa to nie mam pytań .. A bycie w czołówce naszej marnej ligi to zwyczajna rzecz, bo kadra Wisły nie jest słabsza od tej co mają inne czołowe kluby polskiej ligi kopanej. Probierz ma konkretne zadanie i byle J.B. mu w tym nie przeszkadzał., a pomagał, wiosną raczej przeszkadzał ..
Co do oczekiwań to chciałbym gry w pucharach europejskich wiosną np. za 2 sezony, a nie czekanie kolejnych 9 lat ..
_____
kacpaw91
Nadal komentujesz moje posty, a sugerowałeś coś odwrotnego.
Otóż ważne, czy drużyna powstaje przez kilka lat czy jest budowana „na chybcika” przez pół roku, jak można pisać , że to „nie ważne”, sorry ale popadasz w śmieszność ..
Wisła grała po 9 latach wiosną w europejskich pucharach i choćbyś stanął na głowie i wymyślał kolejne powody aby to zdeprecjonować to takie są fakty, mnie one cieszą , choć rozumiem że dla niektórych są drzazgą pod paznokciem..
Zaskoczę Cie ale nie jestem księgowym Wisły i moje myślenie to tylko minimum logiki, jest dodatkowa kasa z transferów od Marcelo począwszy, przez MP2011 i kw. LM i LE to nie jest gorzej tylko lepiej, ale jak ktoś uważa że gra w pucharach to same finansowe straty , to jakbyśmy awansowali do LM to pewnie „zapaść finansowa” byłaby jeszcze większa, ot taka to pokrętna logika naszego klubu, ale coś myślę że całej naszej piłki .. Koncepcja „długu wewnętrznego” jest bardzo ciekawa (jedna firma właściciela jest winna drugiej firmie i to na procencie .., hmm), ale to temat do innego działu.
Jovanovicia ocenie za rok, lub 2, teraz to wróżenie z fusów. Melikson był i tak lepszy nie tylko od Garguły czy Małeckiego, ale bez niego ciężko o jakakolwiek kreacje gry, ale o tym też już była mowa .. Wobec transferu Ł. Garguły byłem sceptyczny i mogę ten sceptycyzm podtrzymywać, tylko tyle, ot kolejny wątpliwie przydatny piłkarz J.B. (choć jako kibic Wisły to też bym chciał tu cudu i żeby Garguła zaczął grać , że ho, ho , ale tu więcej było żucia gumy niż dobrej gry , pisze o okresie gdy jest zdrowy, a nie o kontuzji, bo tej już nie ma) To że ktoś w danym momencie jest „gwiazdą” ligi nie znaczy że to byłby natychmiast dobry transfer..przykład Polonii Warszawa i działania Wojciechowskiego to pokazują.
O Marcelo była już mowa, „nawet „ślepa kura jak dziobie to trafi czasem ziarno”, ciekawe że w tym przypadku nawet nie dziobała, ..ale każdy taki przypadek mile jest przeze mnie widziany, też już o tym pisałem , że teraz w Wiśle mamy czas oczekiwania na cud, jak choćby cud z Marcelo, bo przecież mógłby to być kolejny niewypał, a tu proszę Mielcarski kontaktuje się menadżerem Paulisty a ten daje nam Marcelo, super .. Co do wydawania kasy na transfery, to jednak wole aby te 700 tyś szło na Meliksona niż 750 tyś. na Jirsaka i to zamyka temat porównań wydatkowania kasy na transfer piłkarzy za których trzeba było płacić innym klubom..
Ostanie zdanie , mnie bardzo ucieszyło, ufam że nie będziesz już odpowiadał, bo kolejny raz próbujesz na wszelkie sposoby zdeprecjonować osiągnięcia 2 ostatnich lat (co jest zakłamywaniem rzeczywistości jak teza o tym że „to nie ważne” czy zespół powstaje przez kilka lat czy w pół roku), a co do J.B., to nieee, .. ależ skąd w ogóle go nie bronisz tylko mnie się tak zdawało ..
I oby to było na tyle.
--------------------------------------------------------------
Co do bramkarza Wiśle, to hmm 2 czy 3 to bramkarz .. Zamiast Kurto jak rozumiem, to krok do przodu czy polityka oszczędnościowa !? Wygląda na to że to drugie ..
Powiem tak, bramkarza poznaje się po stabilności formy, napastnik może mieć jej wahania, bramkarz jak saper , ma być pewniakiem i już. A w ilu meczach o stawkę grał nasz nowy nabytek, aby mieć jakąś opnie !? Pytanie retoryczne , więc nie wiadomo dokładnie nic jaki to będzie bramkarz. Jovanić też miał być naszym podstawowym i danych było więcej, a jest słabiutki ... Na dziś chciałbym aby Pareiko był No.1, a co do ławki niech trwa rywalizacja i sprawdzanie przydatności obu rezerwowych gdzie się da, sparingi, będą mecze w PP, może okazje gry w lidze ..Pareiko młody nie jest , ale bramkarze mogą jak wiemy grać dłużej niż zawodnicy z pola ..
Sorry, ale inne transfery są tu bardziej priorytetowe..
I jeszcze ponownie o naszym nowym rezerwowym bramkarzu..
serek.c2 napisał(a): 
|
Miejmy nadzieję, że się tam podszkolił i zadziwi nas swoimi interwencjami. Osobiście, życzę mu super formy.
|
Bardzo lubię czytać takie posty, no tak już mam że b. lubię, nawet jak to tylko myślenie życzeniowe.
Ostatnio edytowane przez milosz : 20.06.2012 o godz. 16:00.
|