|
Powiem tak - Miśkiewicza wielokrotnie widział (jeszcze przed wyjazdem do Milanu) mój dobry znajomy. Jest to do tej pory czynny bramkarz i równocześnie trener. Gdy kilka lat temu przeczytał, że Miśkiewicza bierze Milan to był pełen podziwu dla... osoby, która mu to załatwiła. Miał o nim w najlepszym wypadku średnią opinię. Mam nadzieję, że coś się w tym Milanie nauczył.
|