bonawentura napisał(a):

|
Z polskich kandydatur powinno zostać wyłonione jedno nazwisko - SMUDA. Zbudował zespół, opiera go na młodych zawodnikach.. A potem są wielkie pretensje, że Smuda nic nie osiągnął. Smuda zrobił to, co mógł, a poza tym, kadra za jego kadencji jest pierwszą, gdzie jest stworzona grupa ludzi, którzy autentycznie chcą ze sobą pracować.Jest atmosfera do grania, a to jest bardzo ważne.
|
Gdybyśmy dostali trzy razy w pałę tak jak Irlandia, ale tak jak Irlandia podjęlibyśmy walkę, to można by dyzmę usprawiedliwiać. Sprawa wygląda jednak inaczej, mecze które powinniśmy wygrać gramy broniąc sie w dziesięciu. Smuda twierdzi że jest dobrze bo nie przegrywaliśmy 4:0. Czy to taki ewenement że reprezentant narodu powołany do kadry "chce pracować" z innymi reprezentantami? Uważam że to jest naturalne i żadna w tym zasługa trenera.
Mówisz ze jest atmosfera do grania? Na podstawie którego meczu tak twierdzisz? Tego z Czechami który musieliśmy wygrać przez własny minimalizm, a graliśmy jak nawaleni? Gwiazda Lewandowski miał setkę i spi....ił widziałeś u niego chęć rehabilitacji? Bo ja widziałem ze całą drugą połówkę przeczłapał tak ze w Niemczech za coś takiego siedziałby miesiąc na ławie. A mecze nie były w Hiszpanii tylko u Nas, przy gorącym dopingu. Skoro nawet w takich warunkach drużyna ma wszystko w d... to jak można mieć nadzieję na lepszą przyszłość w tej konfiguracji.
snyrting napisał(a):

Leo był poważny, ale 10-15 lat temu. PZPN go wyciągnął po dwuletnim okresie pracy z Trynidadem i Tobago. Fakt, udało mu się z tą drużyną awansować na MŚ, ale on w meczu barażowym grał z Bahrajnem.
Infrastrukturę mamy na światowym poziomie, może warto sięgnąć po trenera z wysokiej półki?
PZPN na pewno na brak pieniędzy nie może narzekać.
|
Leo składem z Lewandowskim Mariuszem na mózgu wygrał grupę z Portugalią i to nie fartem tylko po poważnej grze. W porównaniu do rodzimej alternatywy to Leo dalej wyprzedza ich wszystkich o 20 lat.
Trener z wysokiej pulki nie da sobie ustalać listy powołań. A ktoś taki nigdy nie podejdzie leszczom z pzpn.
ps. Myślisz że wygralibyśmy z Bahrainem? Coś mi się nie wydaje, moglibyśmy jedynie zwycięsko zremisować
