qqxlan napisał(a):

|
Tak się zastanawiam nad tą naszą ojczyzną... te wszystkie "samobójstwa" i "wypadki drogowe" na pewno nie są przypadkowe... za dużo tych przypadków. Ta cała wojenka między PiS-em, a PO. Podzielony naród. PO nas gniecie jak cholera, jaką mamy alternatywe? PiS? OK niech bedzie, tylko powiedzcie mi bracia po szalu, dlaczego pan Kaczyński widząc jak reagują na niego wyborcy, dla dobra ojczyzny nie zrezygnował z przywodztwa partii? Moze gdyby nie to ze to wlasnie on jest na okladce PO by nie wygralo ? zastanawial sie ktos z Was kiedys nad tym?
|
Zakładam Twoją dobrą wolę. Postaram Ci się wyjaśnić w kilku słowach dlaczego:
pan Kaczyński widząc jak reagują na niego wyborcy, dla dobra ojczyzny nie zrezygnował z przywodztwa partii?
W największym skrócie:
1. Dlatego że bez JK PiS nie miałby szans wygrać wyborów. Ta partia jest sklejona osobą lidera, wraz z odejściem JK partia rozpadła by się na kilka mniejszych które z upływem czasu zostałyby zupelnie zmarginalizowane.
2. Oprócz wygrania wyborów ważne jest (powiedziałbym nawet że znacznie ważniejsze jest) późniejsze rządzenie. A JK dowiódł już w okresie rządów PiS że wie co robić aby odsunąć od władzy PostPRL-owską sitwę. Jako argument potwierdzający jak ważna jest umiejetność rządzenia podam Ci przykład rządów AWS które były w stanie wygrać wybory ale nie umiały rządzić dając się wkręcić w wir ubeckich prowokacji.
Strona ubecka doskonale zdaje sobie sprawę że tak naprawdę niebezpieczny dla nich jest własnie JK. Po jego wyeliminowaniu będą w stanie "okiełznać" to co zostanie z PiS i w zasadzie nikt nie będzie w stanie stanąć im na drodze. Stąd tak ogromna nagonka w ubeckich mediach na JK. Jedną z jej elementów jest forsowanie tezy aby:
pan Kaczyński widząc jak reagują na niego wyborcy, dla dobra ojczyzny zrezygnował z przywodztwa partii. Jeśli dobrze sie nad nią zastanowisz to bardzo łatwo zauważysz że ani rezygnacja JK nie zapewni zwycięstwa PiS, ani zwycięstwo PiS( bez JK) nie umożliwi likwidacji PRL-owskiej sitwy. Typowe socjotechniczne podrzucanie chasła w nadziei na to że być może uda się odciąć od PiS część wyborców.