|
Przy okazji mnie ciekawi przyszłość w Wiśle zastępcy Stana, czyli Jakuba Jarosza. Ciężko powiedzieć coś o jego pracy, ale może to nie byłby taki zły pomysł, aby przejął stery DS w Wiśle. Zbierał doświadczenie nie tylko przy Stanie, ale już wcześniej pracował w klubie. Na pewno jakieś kontakty też zebrał. Obawiam się jednak, że odejdzie razem ze Stanisławem.
Co do Sikorskiego to kto wie, może się odbuduje, a może nawet jego ukryty talent eksploduje. Transfer wiadomo, że strasznie ryzykowny i trzeba mieć głęboką wiarę, aby uwierzyć, że to może wypalić, ale jednak... Cieszy, że kontrakt jest w tym wypadku przygotowany na zasadzie "1+X". Nie sprawdzi się to mówimy "do widzenia", sprawdzi to nie musimy go wykupować z żadnego klubu tylko przedłużamy. Mimo, że Bednarz ściągnął takich "piłkarzy" jak Beto, czy Matusiak to w ten sposób po pół roku mógł się ich pozbyć. Z kolei taki Dudu "Goal machine" potem strzelał kilka goli na sezon, a wątpię, aby zarabiał ogromne pieniądze, taki zawodnik byłby idealny na ławkę jako 3, czy 4 napastnik. Przy Brożku i Boguskim nie miał szans. Zresztą ten zawodnik nie rokował na gracza pierwszego składu. Taką rolę ma teraz stanowić Sikorski. Jak to wypali? Zobaczymy, nie wróży to dobrze... Jedyne co za nim przemawia to przeszłość w rezerwach Bayernu, a ogórki raczej tam nie grają. Jak się spojrzy na jego grę z sezonu 2010/2011 to jakaś tam szansa się tli. Jakby jednak popatrzeć na naszych zawodników to w tym sezonie zdecydowana większość po prostu zawiodła. Patrząc tylko na ostatni sezon to kibice innych klubów z obawą mogliby podchodzić do kupna naszego Maora za 1.5 mln euro. My z podobną obawą patrzymy teraz na Sikorskiego.
Nie mniej Sikorskiego odbieram jako zapowiedź przejścia na 4-4-2. Pewniak, czyli Genkov + Quioto/Sikorski. Mam nadzieję, że wypożyczą Szewczyka i pozostałych z rocznika 92. To ostatnia szansa dla nich. Ile można grać w MESA?
Jeżeli Meliksona sprzedamy to pewnie na długie lata pozostaniemy bez klasycznego ofensywnego pomocnika. Sądzę, że wtedy będziemy grali w środku pola młodym Chrapkiem i Wilkiem. Może też ktoś da więcej szans Urydze... Wariant oszczędnościowy.
PS Strasznie denerwuje mnie Kirm. Jednak z drugiej strony jak myślę, że to nasz najlepszy nienapastnik drugi sezon z rzędu to nie zdziwię się jak wpłynie oferta 1 mln euro i on odejdzie. Marnuje sytuacje niczym młody Paweł Brożek, ale... stwarza ich naprawdę dużo. Jakby poprawił skuteczność to niech gra u nas jak najdłużej. Zresztą uważam, że ktoś zrobił mu kiedyś krzywdę wystawiając go na skrzydle. On się bardziej nadaje na środek pola. Zresztą podobno kiedyś tam grał.
|