Grantar napisał(a):

Watts Framat i Miłosz.
Proponuję założyć Klub Pomarańczowa Gwiazda - ku pamięci złotego holenderskiego okresu sukcesów Wisły.
Popłaczecie sobie tam trochę za Stanem, powieszacie trochę psów na łysym ....
a i tak, jak was znam będziecie kibicować Wiśle ... a więc i ........ łysemu.
Ja nie będę miał tego problemu
|
To nie jest kwestia płakania za Stanem czy wieszania psów na Łysym. To jest kwestia używania tych osób jako przykładów: profesjonalizmu i dyletanctwa. Przeciez wszyscy wiemy, że Bednarz niczym do tej pory się nie wykazał oprócz testów ogórków i nurkowania. O ile akceptowalem jeszcze Bednarza przy pierwszym jego pobycie w Wiśle, to teraz mając porównanie z zachodnim dyrektorem sportowym, nie mam złudzeń.
Grantar napisał(a):

Co do "stałego podnoszenie w ten sposób poziomu sportowego drużyny" - zastanów się czy drużyna w momencie zwolnienia Maskanta była lepsza niż rok wcześniej.
Nie była.
|
Ogolnie kadra była sportowo lepsza niż rok wcześniej.
Przykład:
październik 2010 Lech Wisła 4:1
Wisła: Mariusz Pawelek- Erik Cikos, Osman Chavez. Cleber, Paljic, Patryk Małecki, Radosław Sobolewski, Cezary Wilk, Nourdin Boukhari, Andraż Kirm, Paweł Brożek,
wrzesień 2011 Lech Wisła 0:1
Wisła: Sergei Pareiko - Marko Jovanović, Kew Jaliens, Osman Chavez, Dragan Paljić, Ivica Iliev, Gervasio Nunez, Radosław Sobolewski, Maor Melikson, Andraż Kirm, Cwetan Genkow.