bonawentura napisał(a):

|
Mam nadzieję, że zauważysz też to co ja piszę - JA NIE PRZEJASKRAWIAM SUKCESÓW MAASKANTA I VALCXA - PISZĘ TYLKO, ŻE STYL PROWADZENIA POLITYKI TRANSFEROWEJ W POSTACI DUŻEJ PŁYNNOŚCI W SPRZEDAŻY I KUPOWANIU ZAWODNIKÓW BYŁ DOBRYM KIERUNKIEM! A to, że ktoś się zdecydował na taką politykę i w gruncie rzeczy wiedział w co się pakuje, by po dwóch latach powiedzieć pas, jest zwykłym nieporozumieniem.
|
i o tym stylu powinniśmy pisać (w tym wątku).
Z jednej strony chwalisz styl "dużej płynności" a z drugiej zaraz napiszesz że w drużynie nie ma ciągłości i co 2 lata mamy budowanie od nowa.
Może ja jestem nie z tej epoki ale wolałbym trzon drużyny oprzeć na zawodnikach związanych z Wisłą dłuższymi kontraktami i utożsamiających się z klubem.
Wolałbym żeby to byli Polacy ale oczywiście przykłady Cantoro czy Clebera pokazują że nie o narodowość tu chodzi.
Probierz jest typowym budowniczym który potrzebuje czasu i chyba włodarze Wisły obrali taką koncepcję długofalowego tworzenia ekipy.
Szkoda że sygnały o transferach są mało budujące ale ja czekam na koniec okienka.